
MGP Pacanowa, 20-21.08.2011
Sobota/Niedziela Kwalifikacje - TCX pięć razy pierwszy w Modified
Choć rano zastaliśmy kałuże na torze, to już w trakcie zawodów, warunki na torze były wyśmienite, Mocne słońce i mocny wiatr, tylko momentami dawał się we znaki. Od pierwszego biegu eliminacyjnego wiadomo było że to jest dzień Hot Bodies pierwsze dwa biegi wygrał Janek, bieg trzeci i czwarty wygrał Mateusz, a piąty wygrany przez Janka zdecydował o kolejności startowej, dobrą formę zaprezentował Andrzej Trella (X-ray) który ostatecznie zdobył trzecie pole startowe.

Niedziela Finały - Mateusz bezkonkurencyjny
Zaraz po starcie Mateusz ciśnie bezlitośnie, kilka okrążeń Janek wydaje się niewzruszony, nie dając żadnej możliwości na wyprzedzanie. Ale w tej walce liczy się każdy błąd, nawet najmniejszy, Janek jedzie przez nawrót za szeroko i Mateusz obejmuje prowadzenie, zamieniają się rolami, teraz Janek dociska, Mateusza i próbuje sprowokować błąd, 10 okrążenie jest decydujące, mały poślizg i Mateusz odskakuje wygrywając z przewagą 5 sekund.
W drugim biegu zmobilizowany Janek walczy o utrzymanie miejsca z jeszcze większą zaciętością, Mateusz oczywiście podąża za nim jak cień, ale nie znajduje możliwości wyprzedzenia. Siódme okrążenie, zejście z prostej, wydaje się że i to okrążenie zaliczy Janek jako pierwszy. Jedzie po wewnętrznej zakrętu, centymetry od biało-czerwonego krawężnika, gdzie dochodzi do kolizji z modelem... jadącym pod prąd. Dla modelu Janka to koniec biegu. Prowadzenie obejmuje Mateusz i w następnym okrążeniu wpada na ten sam model, który wyeliminował Janka, i nadal porusza się po torze pod prąd! Oprócz doskonałej jazdy, Mateusz ma też więcej szczęścia, bo może po kolizji kontynuować bieg, który wygrywa.
W trzecim biegu, dla podkreślenia swojego panowania na torze, Mateusz wygrywa po raz trzeci.
Wyniki w klasie Modi
1 Ogonowski Mateusz
2 Jeżak Jan
3 Trella Andrzej
4 Fedor Michał
5 Abramowicz Michał
6 Zygmunt Konrad
7 Gadomski Marek
8 Wicher Przemysław
9 Brzozowski Maciej
10 Paskevicius Ramunas
11 Liskova Irini
12 Matukin Jan
Albert Jeżak (10 lat) reprezentował nasze barwy w klasie E-10TC540, gdzie jadąc po raz pierwszy TCX-em, poprawiał formę z biegu na bieg. W ostatnim biegu finałowym był już trzeci!
Flux PRO - atomowe przyspieszenie, potulność baranka
Tor w Pacanowie tworzył idealne warunki do przetestowania nowego silnika z rodziny Flux PRO.
Wybraliśmy model 4.5 zwojowy o mocy 600 W i 51 800 obrotów (Lipol 7,4). Precyzyjnie zbudowany, z możliwością założenia wentylatora na wirnik, w pierwszej chwili sprawia wrażenie miękkiego bez przesadnej mocy magnesów, ale po wciśnięciu spustu do oporu, moc dostarczana jest liniowo, i model przyspiesza jednostajnie bez zawahania do maksymalnej prędkości. Model z silnikiem Flux Pro, miał wyraźnie większą dynamikę oraz prędkość maksymalną, w porównaniu do drugiego TCX-a z silnikiem X-12 4.5 T. Jeśli chodzi o opanowanie mocy to Flux PRO 4.5T jest łatwiejszy niż konkurencyjne silniki 6.5T, a wszystko dzięki liniowej charakterystyce mocy. Do tej pory używaliśmy silników o różnej mocy w zależności od konfiguracji toru lub przyczepności, teraz wystarczy jeden silnik a kierowca decyduje ile uwolnić mocy. W trakcie testów, przeciążyliśmy silnik kilka razy doprowadzając go do temperatury 88 st. C. Nie zauważyliśmy żadnych negatywnych skutków, ostrego traktowania, więc można przypuszczać że silnik jest jednym z trwalszych silników na rynku. Dostęp do łożysk i sensora, jest bardzo łatwy. W ofercie jest też program rotorów, który zadowoli nawet najbardziej wybrednych.
Podsumowując: Flux PRO to połączenie wysokich osiągów z niezawodnością.
Pozdrawiam
Marcin Jeżak Team HPI Polska




